Wege kotlet a’la de volaille

  10.12.2016

Dzisiaj wstępem do przepisu będą słowa samej jego autorki, czyli Pani Edyty Stępczyńskiej, czasami tak jest chyba najlepiej :)

Bazę stanowią kotlety sojowe, które świetnie zastępują teksturą i chyba nawet smakiem mięso. Dodatki są dowolne, jeśli chcecie możecie włożyć sam ser, ale najlepsze są dodatkowo z cebulą i ogórkiem, pasuje też marchewka i pieczarka portobello. Kotlety piekłam w piekarniku, ale po odsmażeniu na patelni z powłoką nieprzywierającą są jeszcze lepsze (ja używam tej patelni Ballarini Alta Cuccina).

Wege kotlet a’la de volaille

Wege kotlet a’la de volaille

Składniki

  • 1 paczka 300 g kotletów sojowych (może też być więcej - z 600 g wychodzi ok 18 dużych sztuk),
  • 4 - 5 dużych łyżek mąki z tapioki lub ziemniaczanej,
  • bulion lub warzywa suszone, liść laurowy, ziele angielskie,
  • 1 czerwona cebula,
  • 1-2 ogórki kiszone,
  • 1 plaster sera violife pizza po ok 1 cm każdy,
  • sól, pieprz, przyprawa do mięsa mielonego lub kebab/gyros,
  • opcjonalnie:
  • 1 duża ugotowana marchewka,
  • 1 nieduża pieczarka portobello.

Instrukcja

Kotlety gotujemy – najlepszy będzie garnek granitowy Ballarini - do miękkości w bulionie lub wodzie z solą, suszonymi warzywami, zielem angielskim i liściem laurowym, odcedzamy je porządnie i odstawiamy do ostygnięcia. Gdy będą zimne, jeszcze raz je odciskamy i mielimy przez maszynkę. do masy dodajemy sól, pieprz, 1 łyżeczkę przyprawy do mięsa mielonego, mieszamy i próbujemy masy (musi być słona), dodajemy do niej mąkę, jeszcze raz porządnie mieszamy. Przygotowujemy warzywa i ser - najlepiej jeśli będą tej samej długości - kroimy je w w długie, grube słupki, cebulę w półplastry. Żeby ułatwić sobie pracę (bo mas nie jest bardzo spójna) deskę owijamy folią spożywczą, obok stawiamy talerz z wysypaną przyprawą do kebaba. Bierzemy ręką dużą garść masy, układamy ją na folii, rozpłaszczamy na placek o grubości ok 7 mm (moje placki miały wielkość ok 20 cm), na środku układamy wybrane dodatki: 1-2 kawałki sera, 2 kawałki ogórka kiszonego, 1 plaster cebuli, ew. plaster pieczarki i 2 słupki marchewki, można dodatki trochę posolić i popieprzyć. Ciasto nakładamy na warzywa formujemy z niego kształt wrzeciona z 3 ściankami, na początku nie jest to łatwe bo masa jest mokra i miękka, ale nie przejmujcie się, ważne by nadzienie nie wystawało z masy. Każdego "kotleta" obtaczamy w przyprawach. Układamy je na blaszce od piekarnika wyłożonej papierem, pieczemy z termoobiegiem w temperaturze ok 180 stopni przez ok 30 minut, po tym czasie wyjmujemy blachę i przekładamy kotlety na drugą stronę i jeszcze przez ok 5 - 10 minut pieczemy. Upieczone kotlety są miękkie na wierzchu, dopiero po odsmażeniu do którego polecam używać patelni z nieprzywierającą powłoką robią się chrupiące

Dodatkowe informacje

  • Przepis pochodzi z bloga kulinarnego Zakręcony wege obiad

Autor: Edyta Stępczyńska

Dodaj komentarz

 (z http://)