Patelnie żeliwne – jak stosować, czego unikać

  01.06.2017

Jeśli przyjrzymy się temu, jak ogólnie postrzega się żeliwo, z różnych źródeł otrzymamy prawdopodobnie podobne opinie. Dowiemy się, że jest trwałe, wytrzymałe i ogólnie poradzi sobie w każdych warunkach. I rzeczywiście to prawda, chociaż oczywiście diabeł tkwi w szczegółach. Co to znaczy? Ano tyle, że jeśli nie będziemy szanować i dbać o nasze żeliwne naczynia to po pierwsze nie wykorzystamy pełni ich potencjału, a po drugie nie posłużą nam one zbyt długo. A co gorsza, w przypadku własnych niedopatrzeń o skorzystaniu z długoletniej, czasami nawet dożywotniej gwarancji nie będzie mowy.

Patelnie żeliwne – jak stosować, czego unikać

Pierwsze niebezpieczeństwo czeka już na starcie. Może to i rzecz trywialna, ale należy zwrócić uwagę na to, czy średnica palnika, z którego będziemy korzystać, oraz średnica naszego naczynia pokrywają się. Oczywiście nie dosłownie – w granicach rozsądku. Żeliwo, mimo że wytrzymałe, nienawidzi szoków termicznych, dlatego też musimy rozgrzewać je powoli, stopniowo. Nie ma pośpiechu, zwłaszcza że w tym wypadku możemy przypłacić go bolesną stratą zarówno garnka czy patelni, jak i gwarancji. Przy okazji warto też pamiętać, że podczas mieszania czy przewracania przetworów należy raczej korzystać z łyżek czy szpatułek wykonanych z drewna. W ten sposób minimalizujemy ryzyko porysowania wewnętrznej ceramicznej powłoki.

W przypadku naczyń żeliwnych zaleca się również mycie ręczne. W żadnym wypadku nie należy jednak szorować! Jeśli zapomnieliśmy się i resztki jedzenia przywarły do wnętrza, zalewamy patelnię czy garnek wodą i odczekujemy chwilę, by zaschnięte kawałki namokły i odeszły same. Warto też w tym miejscu zwrócić uwagę na inną szalenie istotną rzecz – nie ma mowy o zalewaniu zimną wodą gorącego jeszcze naczynia, które dopiero co przed chwilą skończyliśmy używać! Takie potraktowanie spowoduje najzwyczajniej w świecie uszkodzenie żeliwa.

Patelnia żeliwna z metalowym uchwytem Staub

Jednym z bardziej skomplikowanych, a przez to zwiększających ryzyko uszkodzenia, procesów jest grillowanie. A należy pamiętać, że na żeliwie grillować możemy wszystko – począwszy od wszelkich rodzajach mięs, poprzez warzywa i owoce, a na owocach morza kończąc. Na samo początek powinniśmy doprowadzić żeliwo do wysokiej temperatury, ale, jak już zostało wspomniane, powoli, nie gwałtownie. Gdy osiągniemy wymagane ciepło, zmniejszamy moc palnika, dodajemy nieco tłuszczu i smażymy. Oczywiście smażymy równomiernie, dodając w trakcie całego procesu przyprawy.

Na rynku znajdziemy wiele propozycji naczyń żeliwnych najwyżej jakości. Warto m.in. zwrócić uwagę na propozycje firmy Staub. Najwyższa klasa żeliwa, porcelanowa glazura, wysokie lamelki, a przede wszystkim dożywotnia gwarancja. To jedna z opcji, na którą szczególnie warto zwrócić uwagę podczas przeczesywania rynku kulinarnego.

Patelnia do naleśników z drewnianym uchwytem Staub

Tak czy owak, traktowane w opisany powyżej sposób naczynia, które ponadto od czasu do czasu w celach konserwacyjnych przetrzemy nasączonym zwykłym olejem ręcznikiem, będą nam służyć po wsze czasy. Na koniec jeszcze jedna uwaga – warto korzystać z żeliwnych garnków czy patelni jak najczęściej, gdyż z każdym kolejnym razem zwiększają one swoje możliwości i osiągnięcia. A to już brzmi jak zachęta do wyszukanych eksperymentów.

Dodaj komentarz

 (z http://)