Pastelowy sernik na zimno

  03.07.2018

Saharyjskie upały w końcu do nas dotarły. W takie dni nie ma szans, żeby odpalać piekarnik. Doskonałym, lekkim i delikatnym deserem będzie kremowy sernik na zimno z ulubionymi owocami. Ja skorzystałam z sezonowych borówek amerykańskich. Sernik zrobiłam na okrągłych biszkoptach, ale śmiało możecie użyć herbatników.

Pastelowy sernik na zimno

Pastelowy sernik na zimno

Składniki (na tortownicę o średnicy 19-24 cm)

  • 250 g mocno schłodzonego serka mascarpone
  • 330 ml mocno schłodzonej śmietanki 30%
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 165 g serka homogenizowanego waniliowego (typu Danio)
  • 250 g jogurtu naturalnego (typu greckiego)
  • 1 galaretka cytrynowa i 3 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w 150 ml wrzątku
  • 1 galaretka o smaku owoców leśnych rozpuszczona w 200 ml wrzątku
  • ok. 10-15 sztuk okrągłych herbatników
  • 100 g borówek amerykańskich

Przygotowanie

  1. Przygotowania rozpoczynamy od przyrządzenia galaretek.
  2. Rozpuszczone galaretki odstawiamy do przestudzenia.
  3. Serek mascarpone, śmietankę i cukier puder umieszczamy w misce (wszystko razem) ubijamy na gładki krem.
  4. Dodajemy serek homogenizowany i jogurt grecki i miksujemy tylko do połączenia się składników.
  5. Odkładamy 1 czubatą łyżkę kremu sernikowego (będzie nam potrzebna do zabarwienia leśnej galaretki).
  6. Następnie hartujemy galaretkę cytrynową z żelatyną, dodając do niej 1 łyżkę kremu sernikowego.
  7. Dokładnie mieszamy i dodajemy do kremu sernikowego. Miksujemy.
  8. Dno blaszki wykładamy warstwą biszkoptów, wylewamy 1/4 kremu sernikowego i układamy kolejną warstwę biszkoptów.
  9. Na nie wylewamy resztę kremu, a na wierzch wykładamy borówki (należy je wcisnąć w krem).
  10. Wstawiamy do schłodzenia na ok. 1 h.
  11. Pozostawioną 1 łyżką kremu hartujemy galaretkę leśną i wylewamy na sernik.
  12. Końcówką widelca robimy "esy-floresy", a następnie wstawiamy do lodówki na min. 3-4 h, a najlepiej całą noc.

Dodatkowe informacje

  • Przepis pochodzi z bloga kulinarnego Cake Caprice

Autor: Karolina Michniewicz

Dodaj komentarz

 (z http://)