Pasta z pieczonej marchewki

  06.03.2017

Od dawna propagujemy wszelakie pomysły na eksperymenty w kuchni. Nie ograniczajcie się ani co do produktów spożywczych, które używacie w kuchni ani do technik obróbki kulinarnej potraw. Dzisiaj proponujemy Wam wykorzystanie wszechobecnej marchewki do przygotowania pysznej, proste pasty na pieczywo czy dodatek do naleśników. Pasta jest tak pyszna, że długo nie poleży w lodówce. Mamy nadzieję, że nawyk pieczenia marchewki wejdzie do Waszego całodziennego rytuału :)

Pasta z pieczonej marchewki

Pasta z pieczonej marchewki

Składniki

  • 4-5 marchewki
  • sok 1/2 cytryny
  • 1/2 łyżeczki kumin
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1/3 łyżeczki pasty paprykowej tajskiej/węgierskiej/harrisy
  • parę łyżek oleju
  • sól
  • czarnuszka
  • listki ziół

Instrukcja

  1. Marchewkę upiecz do miękkości. 180 stopni 20-30 minut. Możesz ją zawinąć w folię do pieczenia. Po upieczeniu niech ostygnie. W tedy ją obierz.
  2. Marchewkę pokrój na mniejsze części i przenieś do miski.
  3. Dodaj sok z cytryny, kumin, paprykę i pastę paprykową lub kawałek upieczonej papryki bez skórki.
  4. Zacznij miksować.
  5. By pasta miała delikatną konsystencję podlej ją olejem. Niech będzie taki o neutralnym smaku; ryżowy lub typowy rzepakowy.
  6. Posmakuj pasty i dopraw solą.
  7. Pastę przystrój listkami ziół, czarnuszką i oliwą. U mnie olej spod tajlandzkiej pasty paprykowej.

Dodatkowe informacje

  • Przepis pochodzi z bloga kulinarnego Wegannerd

Autor: Alicja Rokicka

Dodaj komentarz

 (z http://)