Japoński nóż w parze z kamieniem ceramicznym

  07.04.2017

Japońskie noże to coraz częstsi goście w naszych kuchniach. Wielu amatorów gotowania sprawuje sobie właśnie takie narzędzia, ale niestety część z nich nie jest do końca obeznana w tym, jak nóż taki należy eksploatować. Zacznijmy od kwestii tak trywialnej, jak ostrzenie. W polskich domach bez problemu znajdziemy zapewne zwykłe, talerzowe ostrzałki, ale w wypadku tak drogich i jakościowych produktów, jak noże japońskie, warto pokusić się o coś innego. Idealną alternatywą są stworzone z ceramiki kamienie do ostrzenia.

Żeby nie było, sam dobór kamienia to nie jest znowu taka łatwa sprawa. Wszystko zależy od tego na czym konkretnie nam zależy, o jaką ostrość nam chodzi. Bo tak naprawdę nie ma tutaj żadnych ograniczeń – odpowiednio dobrane narzędzie do ostrzenia z nawet najbardziej zniszczonego ostrza ponownie uczyni przydatny element kuchni.

Szczególną uwagę powinniśmy zwracać na gradację, jaką charakteryzuje się dany kamień. To właśnie ona powie nam do czego będzie on przydatny i jaką rolę będzie mógł spełnić. Na pierwszy ogień pójdą kamienie ostrzące o wartości gradacji do 800. One idealnie sprawdzą się w przypadku noży, które uległy ostremu uszkodzeniu/stępieniu i teoretycznie do niczego się już nie nadadzą. Tymczasem kamień naprawi wszystkie pęknięcia czy rysy (chociaż oczywiście w granicach rozsądku), a ponadto przywróci samemu ostrzu odpowiedni kształt. Należy jednak pamiętać, że z uwagi na swoją szczególną fakturę, kamień o gradacji do 800 nada się tylko do tych konkretnych sytuacji i nie sprawdzi się w żytku codziennym.

Jeśli potrzebujemy czegoś praktyczniejszego, warto zainteresowań się kamieniami, których gradacja ma wartość w przedziale od 1000 do 3500. Tak naprawdę obie te miary idealnie się uzupełniają, także podczas ostrzenia warto je ze sobą łączyć, by uzyskać jak najlepszy efekt, tj. noże ostre w dużym stopniu i przez długi czas. To z kolei przełoży się na konieczność przykładania mniejszej siły do codziennych czynności, czyli zwyczajnie je ułatwi i uprzyjemni. Tym samym można przyjąć, że dla każdego, kto posiada dobry jakościowo nóż japoński, kamień taki jest czymś niezbędnym, by móc w pełni wykorzystywać potencjał i możliwości nabytego narzędzia.

Idąc logicznym tokiem myślenia, łatwo uzmysłowimy sobie, że ostatnia grupa skierowana będzie głównie do osób zajmujących się kuchnią w sposób bardziej wyspecjalizowany. I tak właśnie jest, bo kamienie o gradacji między 4000 a 8000. Dlaczego tak jest? Cóż, kamienie o takich parametrach tworzą ostrza o ostrości wręcz niebezpiecznej w niewprawnych rękach. Głównym targetem docelowym takich kamieni są tzw. noże mistrzowskie m.in. sygnowane przez markę Miyabi, które wykonywane są ze stopów japońskiej stali odznaczających się najwyższą jakością.

Na rynku znajdziemy wiele kamieni ceramicznych, które w swoich ofertach mają m.in. Zwilling czy Miyabi. Niezależnie jednak od tego, na którego producenta się zdecydujemy, należy pamiętać o podstawowej zasadzie – nigdy nie korzystamy z suchego kamienia. Przed użyciem zawsze należy włożyć go do wody na kilka minut i dopiero wtedy ostrzyć. Dzięki temu unikniemy ryzyka zniszczenia ostrza, które w przeciwnym wypadku byłoby bardzo wysokie.

Noże japońskie to zwykle spory wydatek, który jednak idzie w parze z jakością, wytrzymałością i niezawodnością. Tym bardziej warto zadbać o to, by najważniejszy przedmiot naszej kuchni pozostawał niezmiennie sprawny i gotowy, by nam pomóc. Dlatego też warto, już po zakupie samego noża, zainwestować również w dobry kamień ceramiczny, który pomoże dłużej zachować wszystkie walory naszego narzędzia.

Dodaj komentarz

 (z http://)