Patelnia żeliwna czy aluminiowa?

  27.07.2014

Wielokrotnie zastanawiałem się czemu solidne, ciężkie patelnie, kiedyś obecne w każdym domu, teraz niemal całkowicie zniknęły z rynku? W czym były lepsze lub gorsze od tych, które teraz możemy kupić w sklepach? Jaka jest różnica między patelnią żeliwną a aluminiową i czemu te pierwsze są obecnie tak mało powszechne?

Odpowiedź jest prosta – po pierwsze postęp technologiczny, po drugie wygoda i funkcjonalność.

Obecnie najczęściej kupowane są patelnie aluminiowe z powłoką non–stick: tytanową, ceramiczną, Keravis lub Teflonową. Renomowani producenci gwarantują wysoką jakość użytego do produkcji aluminium oraz – co również istotne – jakość powłoki.

Patelnie z aluminium

Szybko się nagrzewa i równomiernie rozkłada ciepło w naczyniu. Nowe technologie produkcji wyeliminowały wady tego materiału – czyli odkształcanie się i jego utlenianie (co powodowało kiedyś wybrzuszoną powierzchnię patelni oraz ciemny nalot).

Aluminium łatwo wiąże się z innymi związkami chemicznymi, ale powłoki non–stick wyeliminowały również i tą wadę.

patelnia aluminiowa

Patelnie z żeliwa

Żeliwne patelnie są znakomite do przygotowywania potraw, których obróbka trwa długo – chociażby pieczenie gęsi czy duszenie wołowiny. Ich cechą jest długie, równomierne nagrzewanie oraz fakt, że temperatura jest bardzo długo utrzymywana w naczyniu.

Patelnia z żeliwa Źródło: flickr.com

Patelnie żeliwne są trwałe i odpowiednio użytkowane mogą służyć nawet sto lat – ale tu uwaga. Łatwo można uszkodzić patelnię żeliwną, gwałtownie ją schładzając (np. pod zimną wodą). Naczynie z żeliwa musi ostudzić się samoistnie.

Patelni żeliwnej nie można czyścić środkami chemicznymi. Użyty do dania tłuszcz należy wytrzeć papierem – w ten sposób naczynie konserwujemy. Sposób konserwacji oraz przygotowania patelni do pierwszego użycia jest bardzo ważny.

Patelnie żeliwne są bardzo ciężkie. Minusem jest również to, że dania łatwo przywierają do ich powierzchni.

Z biegiem czasu zmienia się również ich wygląd – co może być ważne dla kucharzy – estetów.

Jestem wygodny i oszczędzam czas, więc wybieram patelnię aluminiową. Ale nutka sentymentu pewnie mnie skusi do spróbowania dań ze starej, „cygańskiej” patelni.

Dodaj komentarz

 (z http://)