Jajecznica i żeliwna patelnia – jak to połączyć?

  04.08.2017

Wydawałoby się, że nie ma nic prostszego od smażenia jajecznicy, prawda? Ano nie prawda! Chyba, że mówimy o przygotowywaniu jajek za pomocą standardowej patelni, wtedy i owszem. Ale co jeśli w oko wpadnie nam patelnia żeliwna któregoś z uznanych producentów, np. firmy Staub? Cóż, wtedy sprawy nieznacznie się komplikują. Chociaż sytuacja wcale nie jest beznadziejna.

Jajecznica i żeliwna patelnia – jak to połączyć?

Na rynku do wyboru mamy żeliwo pokryte specjalną nieprzywierającą powłoką, ale także i patelnie wykonane z czystego, naturalnego żeliwa. To właśnie to, a także nasze upodobania co do samej jajecznicy mają główny wpływ na to, jakąś ilość tłuszczu będziemy potrzebować do przygotowania przez nas wyczekiwanego dania. Od tego zależy czy potrawa będzie rozpływać się w ustach, czy też nie.

Tak jak w innych tekstach musimy jednak zwrócić uwagę na kwestię samego używania patelni żeliwnych. Przede wszystkim, żeliwo musi być użytkowane kilka tygodni, by nabrało pełnię swoich możliwości i dawało z siebie wszystko to, co dać może. Dopiero na tak przygotowanej patelni możemy smażyć naszą jajecznicę – w żadnym wypadku nie należy tego robić na niewygrzanym żeliwie.

Gdy już wreszcie nasza patelnia nada się do zaplanowanego zadania, musimy odpowiednio zabrać się do samego procesu smażenia. Najpierw rozgrzewamy żeliwo do temperatury w przedziale 190-230 stopni, po czym... wyłączamy palnik. Wtedy na powierzchnię patelni dajemy nieco masła (najbardziej polecany przez nas rodzaj tłuszczu, na którym można przygotowywać jajecznicę), a gdy już się ono roztopi, ale nie przyrumieni, wylewamy uprzednio rozbite jajka. Reszta „zrobi się sama” dzięki fantastycznym właściwościom żeliwa, dzięki którym utrzyma ono ciepło, które uprzednio mu nadaliśmy.

I smacznego, chciałby się rzec. To zresztą tylko jedno z fantastycznych zastosowań, jakie w każdej kuchni znaleźć można dla naczyń żeliwnych. Wystarczy tylko nieco cierpliwości oraz wiedzy – takie połączenie na pewno zagwarantuje nam wiele kulinarnych doznań, które uraczą nasze podniebienia.

* Zdjęcie pochodzi ze strony zeliwnenaczynia.pl

Dodaj komentarz

 (z http://)