Czy podjadanie powoduje tycie?

  10.05.2016

Czy jesteś fanem wyliczania kilokalorii i trzymania się ich stricte czy też nie, oto kilka faktów dotyczących podjadania w ciągu dnia!

Wyliczono, że przy zapotrzebowaniu ~ 2 500 kcal/d (900 000 kcal/rok – przyjęta jako przeciętna energetyczność diety dorosłego mieszkańca krajów uprzemysłowionych) dodatni wzrost bilansu energetycznego nawet o 12 kcal/dobę może przyczynić się do wzrostu tkanki tłuszczowej o 0,6 kilograma po roku. Szybka matematyka i ukazuje się, że 120 dodatkowyo spożytych kilokalorii dziennie przez rok i masę tkanki tłuszczowej może zwiększyć się nawet o 6 kilogramów.

 

Jaki to ma związek z naszym batonikiem czy herbatnikami? A następujący :

-       1 batonik (51 gram) ~ 260 kcal,

-       10 herbatnikiów– paczuszka (100 gram) ~ 428 kcal,

-       3 kostki ptasiego mleczka (60 gram) ~ 130 kcal,

-       puszka Coca Coli (330 ml) ~ 139 kcal.

 

Jak teraz przedstawia się nam 1 dodatkowy batonik czy paczuszka herbatników? Otóż, jak wynika z tych obliczeń wystarczy zjeść:

-       ½ batona lub

-       3 herbatniki lub

-       3 kostki ptasiego mleczka lub

-       wypić niecałą puszkę Coca Coli

ponad swoje dzienne zapotrzebowanie codziennie przez jeden rok, aby wyhodować 6 kilogramów zbędnej tkanki tłuszczowej! A czy rzeczywiście kończysz jedzenie w połowie batona?

 

Czy w takim razie nigdy nie mogę sobie pozwolić na batonika/herbatnika/colę?

Racjonalne podejście do diety wydaje się być najlepsze. Przede wszystkim, jesteśmy ludźmi i nie ma co się oszukiwać - trudno w dzisiejszych czasach jest nam zrezygnować z małych grzeszków. Powinno jednak to być sporadyczne i zaplanowane. Jeżeli wyliczasz kilokalorie na codzień – zaplanuj sobie, że jednego dnia na urodzinach cioci zjesz kawałek jabłecznika i wtedy wlicz to skrzętnie w swój jadłospis. Jeżeli natomiast intuicyjnie podchodzisz do tematu liczenia energetyczności swojej diety, to też intuicyjnie włączaj te małe grzeszki w swoją dietę.

 

Kilka porad na koniec

-       Planuj to co będziesz jadł w ciągu dnia w odpowiednich, dostosowanych do Twoich potrzeb godzinach– spadek stężenia glukozy we krwii (hipoglikemia) może powodować niekontrolowane napady głodu, które mogą popchnąć Cię do irracjonalnych wyborów - zjadania tego ‘co podejdzie Ci pod ręce’

-       Czytaj etykiety - nawet niewinne herbatniki bez czekolady wnoszą spore ilości kilokalorii do Twojej diety (nie wspominając o nasyconych kwasach tłuszczowych czy kwasach trans ale to już zasługuje na oddzielny post), czytaj więc etykiety i zapoznawaj się z tym ile Twoje ulubione grzeszki będą Cie ‘kosztować’

 -       Jedz owoce i warzywa – zastępuj słodkie czy słone przekąski zdrowymi, surowymi owocami i warzywami. Nie tylko są bogate w witaminy, składniki mineralne ale mają też niską energetyczność. Wybieraj mądrze!

-       Dostosuj swoją aktywność fizyczną – jeżeli wiesz, że zjadłaś/eś więcej przebiegnij więcej, idź na rower/basen, poćwicz. Oczywiście to musi być przemyślany wysiłek fizyczny – jeżeli zjadłeś więcej niż potrzebowałeś nie idź katować się na siłowni przez kilka godzin, ale rozplanuj to tak by było to zdrowe i bezpieczne dla Ciebie.

-       Nie trać motywacji – to, że pozwoliłaś/eś sobie na jeden grzeszek nie usprawiedliwia Cię do kontynuowania ‘grzeszenia’. Jeżeli zdażyło Ci się zjeść coś niezdrowego i niezaplanowanego, nie popuszczaj diety przez resztę dnia. Wiele osób pozwolając sobie na coś niezdrowego, zamiast zakończyć na tym, robią sobie ‘cheat day’. Oczywiście twierdząc ‘wrócę do diety jutro’. Jeżeli potykasz się na schodach to spadasz jeden schodek czy uznajesz, że możesz zlecieć z całego piętra? Intyicyjnie próbujesz w takiej sytuacji złapać równowagę jak najszybciej! Dlatego jeżeli pozwolisz sobie na coś co niekoniecznie powinieneś jeść, nie trać motywacji i resztę dnia jedz mądrze.

-       To tylko jedzenie – nie obwiniaj się, nie schizuj się, nie katuuj się. Jeżeli dasz sobie troche luzu (nie wkorzystuj tego oczywiście jako wymówki do kolejnego batonika!) jedzenie przestanie być Twoim wrogiem a stanie się przyjacielem, który będzie Ci pomogał być zdrowy.

 

Bibliografia

  1. ‘Dietoterapia’ Dariusz Włodarek, Ewa Lange, Lucyna Kozłowska, Dominika Głąbska PZWL
  2. www.ilewazy.pl

 

Autor: Marta Kirejszys

Dodaj komentarz

 (z http://)