Kanie w cieście naleśnikowym

  23.10.2017

Jesień to idealny czas, by zachwycać się grzybami. Pamiętaj jednak, żeby upewniać się, że kupujesz/zbierasz na pewno jadalne grzyby. Jeżeli już uda Ci się uzyskać z bezpiecznego źródła kanie, zwane inaczej sowami oprócz sosów czy zup grzybowych spróbuj też podsmażyć je w cieście naleśnikowym. Smacznego!

Kanie w cieście naleśnikowym

Kanie w cieście naleśnikowym

Składniki

  • dowolna ilośc kań,
  • mąka pszenna,
  • woda,
  • sól,
  • olej.

Instrukcja

  1. Jeśli masz bardzo brudne kanie to umyj je delikatnie i osusz papierem. Kanie są wysokimi grzybami, raczej nie są brudne, ale jeśli niesiesz je w koszyku razem z innymi grzybami ubrudzonymi ziemią może się tak zdarzyć, że również kanie będą miały trochę ziemi na sobie. Ja zazwyczaj tylko strzepuje i oczyszczam ręcznie, żeby niepotrzebnie nie nasiąkały wodą. Wtedy bardziej będą pryskały podczas smażenia pomimo tego, że są w cieście.
  2. Do miski wsyp mąkę - jej ilość zależy od ilości kań - w każdej chwili możesz ciasto dorobić. Dodaj szczyptę soli oraz wodę w takiej ilości żeby uzyskać bardzo gęste ciasto. Kanie możesz podzielić na mniejsze części i posypać je odrobiną soli, obtocz je dokładnie z obu stron w cieście.
  3. Patelnię z nieprzywierająca powłoką Ballarini Lucca rozgrzej z niewielką ilością oleju, rozgrzej go i układaj kanie obok siebie. Smaż z obu stron aż ciasto będzie usmażone a kanie zmiękną.

Dodatkowe informacje

  • Przepis pochodzi z bloga kulinarnego Zakręcony wege obiad

Autor: Edyta Stępczyńska

Dodaj komentarz

 (z http://)